Witajcie, od dwóch lat bawię się w ramach hobby bambusami.
Tegorocznej zimy (która niestety jeszcze nie odpuszcza) moją Pseudosasę poddałem pewnej próbie.
Otóż dwa pędy rosnące w bliskim sąsiedztwie owinąłem agrowłókniną.
Przy czym jeden owinąłem białą agrowłókniną drugi czarną. Muszę przyznać, że jestem zdziwiony bo z tego co widzę, to chyba czarną ten pod czarną agrowłókniną sobie poradził z zimą, natomiast ten pod białą już widzę, że z niego nic nie będzie.
Czy można z tego już wysnuć wniosek, że czarna agrowłóknina, jest lepsza od białej? Wydaje się to być wbrew logice.
Dodam, że obie agrowłóknniny kupieł w tym samym sklepie tj. tutaj.
Jakie są wasze doświadczenia?
